Przejdź do menuPrzejdź do głównej zawartościprzejdź do wyszukiwania

Październikowe premiery HBO

Kobietki na skraju dojrzałości, ślicznotki bez skrupułów okradające nadzianych mężczyzn i psychoterapeutka musząca stawić czoła własnemu egzystencjalnemu kryzysowi; październik w HBO będzie należał do płci pięknej. Jako że to miesiąc, którego zwieńczeniem jest Halloween, w repertuarze nie zabraknie też upiornych akcentów.

Mroczne wody – premiera 4 października

Coś mrocznego kryje się w wodzie. Korporacyjny prawnik przechodzi na drugą stronę barykady i rozpoczyna wojnę ze swoimi chlebodawcami, którzy od lat zatruwają miasto potokami chemikaliów. Utrzymany w minorowej tonacji i buzujący słusznym gniewem film z pogranicza thrillera i dramatu sądowego, zrealizowany w oparciu o autentyczny skandal. Jego reżyserem jest zasłużony dla amerykańskiego kina niezależnego Todd Haynes, zaś w głównego bohatera wciela się Mark Ruffalo, świeżo upieczony laureat Emmy za podwójną rolę w serialu „To wiem na pewno”.

Małe kobietki – premiera 11 października

Drugie reżyserskie dzieło Grety Gerwig, nakręcone po głośnej „Lady Bird”, jest kolejną opowieścią o wyboistej ścieżce ku dorosłości, tym razem jednak rozgrywającą się w odległej przeszłości. Za podstawę dla filmu posłużyła pochodząca z drugiej połowy XIX wieku książka Louisy May Alcott, którą przez ponad sto lat istnienia X muzy ekranizowano już wielokrotnie. Ostatnia wersja odznacza się zarazem staroświeckim wdziękiem i nowoczesnym podejściem do prowadzenia narracji, a w jej obsadzie pojawia się zespół wybitnych aktorek młodszego i starszego pokolenia: Saoirse Ronan, Emma Watson, Florence Pugh, Laura Dern oraz Meryl Streep.

Ślicznotki – premiera 18 października

Stany Zjednoczone są jak jeden wielki klub ze striptizem: uprzywilejowana garstka rzuca dolarami, a reszta musi tańczyć ku ich uciesze. Grupa dziewczyn postanawia jednak grać wedle własnych reguł. „Ślicznotki” to oparta na faktach historia gangu erotycznych tancerek, które okradają klientów przy pomocy zniewalającego uroku osobistego i jeszcze bardziej zniewalającej kombinacji proszków. Gawędziarski i energiczny film przywodzi na myśl gangsterskie freski Martina Scorsese. W jednej z głównych ról występuje Jennifer Lopez, dla której jest to, jak twierdzi niemały odsetek krytyków, najlepsza rola w karierze.

To: Rozdział 2 – premiera 25 października

Niełatwo otrząsnąć się z koszmaru dzieciństwa. Można zepchnąć go do podświadomości i uciekać od niego jak najdalej, ale i tak koniec końców trzeba będzie wrócić do punktu wyjścia, aby raz jeszcze skonfrontować się z dawną traumą. Oto druga odsłona adaptacji opus magnum Stephena Kinga, w której wydoroślali bohaterowie muszą stawić czoła aż nazbyt dobrze znanemu wrogowi – krwiożerczemu klaunowi terroryzującemu ich rodzinne miasteczko. Jak przystało na sequel, mamy tutaj dwa razy więcej atrakcji. „To: Rozdział 2” jest trwającą blisko trzy godziny przejażdżką przez lunaparkowy tunel strachu.

Od nowa – premiera 26 października

Kolejna, po „Spisku przeciwko Ameryce” i „To wiem na pewno”, serialowa adaptacja literatury wyprodukowana przez HBO. „Od nowa” powstało w oparciu o przetłumaczoną na kilkanaście języków powieść „Nie chciałaś wiedzieć” Jean Hanff Korelitz, będącą historią psychoterapeutki, której szczęśliwe życie ulega nagłej dezintegracji. Bohaterkę odgrywa Nicole Kidman, zaś partnerują jej Hugh Grant oraz Donald Sutherland. Za realizację całości odpowiada Susanne Bier, zdobywczyni Emmy za „Nocnego recepcjonistę”. Jak twierdzi Grant, pochodząca z Danii reżyserka nadała osadzonej w USA fabule rys typowy dla skandynawskich kryminałów.

Kolor z przestworzy – premiera 30 października

Jeśli po „Krainie Lovecrafta” wciąż będziecie czuć głód produkcji nawiązujących do twórczości samotnika z Providence, dodatkową dawkę dreszczy i niesmaku znajdziecie w „Kolorze z przestworzy”, uwspółcześnionej adaptacji jednego z jego najbardziej znanych opowiadań. Oto okolica wokół położonej na odludziu farmy ulega fantasmagorycznemu przeobrażeniu w wyniku uderzenia meteorytu. Wybujały i bezkompromisowy spektakl gwarantuje Richard Stanley, twórca otoczonego kultem „Hardware”, powracający do kina po ponad dwudziestoletniej przerwie. W programie znajdują się tu zmutowane alpaki oraz aktorskie szarże Nicolasa Cage’a.