Przejdź do menuPrzejdź do głównej zawartościprzejdź do wyszukiwania

7. runda PGE Ekstraligi: szczyt pod Jasną Górą, o przełamanie w Grudziądzu

Arcyciekawie zapowiadają się niedzielne pojedynki w najlepszej żużlowej lidze świata. W Grudziądzu miejscowy GKM powalczy ze Stalą o przełamanie passy czterech porażek, Stal zaś o premierowe 2 punkty. Z kolei w Częstochowie spotkają się główni kandydaci do jazdy w wielkim finale.

MrGarden GKM Grudziądz – Moje Bermudy Stal Gorzów

Pojedynek jeźdźców GKM-u Grudziądz ze Stalą Gorzów rozpocznie niedzielne spotkanie z żużlową elitą. Oba zespoły pierwszą część sezonu mogą uznać za nieudaną i bezpośrednie starcie jest najlepszym momentem na zdobycie pełnej puli. Przypomnijmy: grudziądzanie zdołali wygrać tylko jeden mecz, w drugiej rundzie PGE Ekstraligi, kiedy to uporali się z beniaminkiem z Rybnika. Spośród rajderów, którymi dysponuje Robert Kępiński, nie zawodzi jedynie Artiom Łaguta. Jeszcze gorsze nastroje panują w obozie Gorzowa. Zawodnicy Stali przegrali wszystkie spotkania i zamykają ligową tabelę. Pocieszającym dla kibiców ekipy Bartosza Zmarzlika może być fakt, że ich pupile mają do odjechania dwa zaległe mecze. Szansą na odbicie się od dna jest jednak najbliższe starcie z grudziądzką szarżą. Czy drużyna polskiego mistrza świata zdoła w Grudziądzu zdobyć premierowe w sezonie punkty meczowe?

Eltrox Włókniarz Częstochowa – Fogo Unia Leszno

Hit kończący siódmą rundę PGE Ekstraligi. Niedawny lider z Częstochowy, podejmie urzędujących mistrzów Polski oraz aktualnie przewodzących stawce rajderów leszczyńskiej Unii. Włókniarz obecnie plasuje się zaledwie na czwartej pozycji, ale należy pamiętać, że Lwy mają odjechane zaledwie cztery mecze – zaległości będą odrabiać w późniejszych terminach. W ostatnim pojedynku, częstochowianie doznali niespodziewanej porażki, w dodatku na własnym torze. 12 lipca pod Jasną Górą gościł Motor Lublin i po pasjonującej jeździe wywiózł dwa punkty na Lubelszczyznę. W zespole gości zawiódł przede wszystkim Jason Doyle. Mistrz świata z 2017 roku i jeden z filarów Włókniarza – przywiózł tylko trzy punkty. Tym samym Lwy uległy Koziołkom 43:47. Natomiast jak po swoje prą do przodu leszczyńskie Byki. 5 meczów, komplet wygranych i imponujący bilans małych punktów: +68, to przede wszystkim zasługa Emila Sajfutdinowa i Piotra Pawlickiego. W niedzielny wieczór Unia będzie chciała pójść w ślady Motoru i jako druga ekipa w sezonie, zdobyć Jasną Górę.

Plan transmisji 7. rundy PGE Ekstraligi w CANAL+

niedziela, 26 lipca
16:30 MrGarden GKM Grudziądz  - Moje Bermudy Stal Gorzów, nSport+
komentarz: Maciej Noskowicz, Wojciech Dankiewicz
19:15 Eltrox Włókniarz Częstochowa - Fogo Unia Leszno, nSport+
komentarz: Tomasz Dryła, Mirosław Jabłoński