image/svg+xml image/svg+xml image/svg+xml image/svg+xml image/svg+xml
Przejdź do menuPrzejdź do głównej zawartościprzejdź do wyszukiwania

Wraca Jej Wysokość Premier League

Wreszcie wszystko jasne, wreszcie już wiadomo. 17 czerwca to długo wyczekiwana data powrotu Królowej. Czas się dłużył, napięcie rosło, ale cierpliwi zostają wynagrodzeni. Po ponad trzech miesiącach wraca, Jej Wysokość Premier League – znów zagości w naszych domach.
Posté par Christophe Mateusiak le 3 Juin 2020

Jako pierwsi na boiskach pojawią się piłkarze w Birmingham i Manchesterze. Na Villa Park gracze Aston Villi, którzy walczą o pozostanie na dworze Królowej, podejmą innego beniaminka, Sheffield United. Z kolei na Etihad, wciąż jeszcze aktualny mistrz Anglii, Manchester City, zagra z Arsenalem. Będą to spotkania zaległe, natomiast pełnoprawna, 30. kolejka ma ruszyć 19 czerwca.

Wznowienie rozgrywek to radość dla wszystkich miłośników wściekle szybkiej Premier League, ale chyba najbardziej cieszą się kibice w czerwonej części Liverpoolu, czekający na tytuł od 1990 roku. Gracze Juergena Kloppa udali się na przymusową przerwę z gigantyczną, 25-punktową przewagą nad Manchesterem City. Do momentu zawieszenia ligi, The Reds tylko dwukrotnie tracili punkty: zremisowali na Old Trafford oraz sensacyjnie polegli na Vicarage Road z Watfordem aż 0:3.

Arcyciekawie zapowiada się także walka o miejsca w europejskich pucharach. Chelsea i Manchester United celują w miejsce dające prawo gry w Lidze Mistrzów UEFA, z kolei jeszcze sześć drużyn ma szanse zakwalifikować się do UEFA Europa League. Równie pasjonująco jest też w dole tabeli, nawet ostatnie w zestawieniu Norwich ma szanse pozostać w elicie, a także 15. w stawce Brighton nie może być pewne utrzymania się w Premier League.

Zagadką pozostaje forma piłkarzy po tak długiej przymusowej przerwie, zwłaszcza że mamy do czynienia z kluczową częścią sezonu, w której nie ma już miejsca na błędy – liczy się każdy punkt. Paradoksalnie, za prawą pandemii, możemy być świadkami jeszcze bardziej emocjonującego i pełnego niespodzianek finiszu ligi.